Mieliśmy wszystko: masę śmiechu, genialne pomysły, pyszne jedzenie i dużo energii. Każdy z naszych przedszkolaków miał własną definicję tego wieczoru. Część grzecznie smacznie spała, a część uznała, że sen jest przereklamowany i wybrała nocną wartę! Choć nocka należała do tych bezsennych, to uśmiechy dzieciaków były warte każdej minuty!
